autopromocja artysty

Dużym problemem wielu zdolnych twórców jest nieumiejętność autopromocji (a co za tym idzie – skutecznej sprzedaży) własnej twórczości. Niestety, Akademie Sztuk Pięknych w Polsce nie uczą jak sprzedawać prace, często zdarza się, że wręcz utrudniają studentom ich przyszłą karierę związaną z zarabianiem na własnej twórczości poprzez utrwalanie stereotypów, że artysta jest ponad finansami, sztuka powinna być dla sztuki i sprzedaż prac jest poniżej godności szanującego się twórcy. Rzadko się zdarza, żeby usłyszeć takie stwierdzenia wprost, ale fakt pozostaje faktem, że podczas zajęć na Akademiach nie dyskutuje się raczej tego, co ktoś może zrobić ze swoimi pracami, by przyniosło mu to regularny dochód (mowa tutaj o kierunkach takich jak malarstwo czy rzeźba).

Należy oczywiście zachować umiar. Artysta jest specyficzną profesją, nie powinien produkować prac jako towaru na sprzedaż. Jednak jeżeli robi coś wartościowego i umie to obronić, zdecydowanie pewne podstawy związane z autopromocją stają się nieodzowne w wypromowaniu takich prac.

Nawet najwybitniejsze prace zawieszone w próżni (tworzone „do szuflady”) nie mają szans dotrzeć do potencjalnych klientów, czyli odbiorców, którzy będą gotowi zapłacić za takie realizacje. Aby zwiększyć swoje szanse w znalezieniu klientów, trzeba REGULARNIE pojawiać się w jak największej ilości RÓŻNYCH miejsc. Nawet jednak Ci twórcy, którzy pokazują swoje prace na większości aukcji, targów czy wystaw zbiorowych, wtapiają się często w masę innych prac, których jest tam bez liku i nie odnoszą sukcesu. Na co warto w takich sytuacjach zwracać uwagę? W tym tekście postaramy się zawrzeć najistotniejsze rady podnoszące atrakcyjność artysty jako sprzedawcy w sytuacjach stricte handlowych.

Wszystkie zawarte tu uwagi kierowane są do tych twórców, którzy chcą podnieść poziom swojego wizerunku, ponieważ zależy im na dotarciu do poważnych klientów, gotowych zapłacić za ich prace tyle, ile są one warte. Należy pamiętać, że jak coś ma bylejaką/nijaką otoczkę to ma nikłe szanse zainteresować poważnych kupców.

Warsztat

Przede wszystkim należy szanować swoje prace. Wydaje się to oczywiste, jednak niewiele osób naprawdę bierze sobie to do serca. Skutkiem braku dbałości o szczegóły są prace podniszczone, po których widać, że przeszły wiele i często były transportowane z miejsca na miejsce (co na starcie zniechęca do ich kupna). Poniszczone brzegi, zmięte rogi i inne tego typu historie nigdy nie robią dobrego wrażenia, jak również niezamalowane, pobrudzone brzegi podobrazi (najlepiej pomalować je na czarno). Ponadto wielu artystów nie dba o tyły swoich prac – a to też wbrew pozorom istotny szczegół (zwłaszcza przy mniejszych formatach). Prawie zawsze klienci oglądający prace zerkają na tył. Przyczyna pozostaje tajemnicą (wszak logicznie rzecz biorąc tego tyłu i tak nie będą oglądać gdy powieszą pracę na ścianie), jednak pozostaje to faktem i warto dbać o czystość odwrotów swoich prac by sprawiać jak najbardziej profesjonalne wrażenie.

Kolejną istotną sprawą są płótna. Większość artystów zbija samodzielnie podobrazia, samodzielnie je naciąga, klei i gruntuje. Niestety, większość nie umie tego dobrze robić, lub nie przykłada wagi do zrobienia tego starannie. Najlepszym rozwiązaniem jest kupowanie fabrycznie przygotowanych podobrazi – nie ma znaczącej różnicy w cenie, a jest znaczna różnica w jakości. Większość samodzielnie wykonanych podobrazi dosłownie rozpada się wraz z upływem czasu, są źle przeklejone i zagruntowane, w związku z czym farba przecieka na spód płótna, które wraz z upływem czasu zaczyna się nieodwracalnie niszczyć. Źle nałożony grunt również wpływa na zmiany w kolorystyce obrazu po pewnym czasie. Własna produkcja podobrazi przeprowadzana w sposób PROFESJONALNY zabiera mnóstwo czasu i tak naprawdę jest kosztowna. Dlatego wszystkich zachęcamy do kupowania gotowych, porządnych podobrazi! A jeżeli ktoś profesjonalnie wykonuje własne, niech podzieli się doświadczeniem z kolegami, którzy mają z tym wyraźny problem, ale uparcie nadal chcą wykonywać tą pracę sami. Nawet najlepszy obraz na rozpadającym się, źle naciągniętym podobraziu zniechęci skutecznie do jego zakupu.

Ekspozycja

Sąsiedztwo eksponowanych prac jest bardzo istotne. Zwłaszcza podczas targów jest to ważne, ponieważ w takiej sytuacji często artysta sam decyduje gdzie rozłoży swoje stoisko i jak zakomponuje ekspozycję. Rozmieszczaniem obrazów kieruje wiele prawideł, np. takich jak to, że prace monochromatyczne giną otoczone pracami o ekspresyjnych, silnych i dominujących kolorach. Przy tej okazji warto również pamiętać, że ta zależność często jest przyczyną odrzucania wielu dobrych prac podczas konkursów. Podczas obrad Jury prace są rozkładane losowo i często wygrywa coś, co po prostu świetnie się prezentuje ze względu na otaczające dany obiekt inne prace, które podbijają jego walory. Jest to jedna ze składowych przypadkowości wygranych w konkursach, należy o tym pamiętać i się nie zrażać. Grunt to wytrwałość. Jednak wracając do autoprezentacji, na którą artysta ma bezpośredni wpływ – w sytuacjach takich jak targi warto największe prace (oczywiście najlepsze spośród tych większych) powiesić w najbardziej widocznym miejscu stoiska, tak by taka praca z daleka intrygowała i przyciągała uwagę potencjalnych klientów. Natomiast na stole należy ułożyć mniejsze formaty (o ile artysta tworzy takie prace) oraz, co bardzo istotne, starannie zaprojektowane i wydrukowane materiały promocyjne.

Materiały promocyjne (ulotki, wizytówki, strona www, portfolio)

Projektowaniu i drukowaniu materiałów promocyjnych warto poświęcić dłuższą chwilę. Jest to szalenie ważny aspekt, ponieważ bardzo dużo osób odwiedzających targi sztuki zbiera wizytówki czy ulotki większości wystawców, nawet jeśli podczas samego eventu nic nie przyciągnie ich uwagi. Podobnie podczas wystaw. Materiały promocyjne trafiają do ogromnej ilości odbiorców i jeżeli wykonane są profesjonalnie i z należytą uwagą mogą zapewnić artyście klientów lub ciekawe kontakty na przyszłość. Wielkim błędem wielu artystów jest bagatelizowanie tego tematu, któremu towarzyszy często tłumaczenie, że ich sztuka sama się broni (albo w każdym razie powinna). Jest to bardzo błędne założenie.

Podstawą w materiałach promocyjnych jest źródło, do którego powinny one kierować – strona www z portfolio artysty. Jest to pierwsza rzecz, którą należy stworzyć (lub dopracować jeżeli dany twórca już posiada swoją stronę). Zaprojektowanie czytelnej, intrygującej witryny podbijającej swoim layoutem atrakcyjność pokazanych na niej prac jest kluczowa. Istotne jest by nie przesadzić z ozdobnikami, ale też zaprojektować na tyle ciekawą stronę, by nie był to po prostu blog, do którego artysta wrzuca po kolei reprodukcje wszystkich prac, które stwarza.

Ważnym elementem strony są teksty (przynajmniej dwa – o artyście jako osobie oraz o jego inspiracjach, przyczynach tworzenia, najlepiej by każdemu kolejnemu cyklowi prac towarzyszył szerszy, ciekawy opis). Warto napisać je tak, by osoba nie zajmująca się sztuką miała szansę zrozumieć, o co chodzi. Zalecane jest unikanie wielu trudnych słów, bo często wychodzi na to, że artysta sam nie do końca rozumie ich znaczenie, a wiele zdań okazuje się nie mieć sensu gdy artysta jest proszony by opowiedzieć innymi słowami co miał na myśli. Źle napisany, przeintelektualizowany tekst robi bardzo złe wrażenie, może np. sugerować, że ktoś tak naprawdę nie wie co robi i na siłę dorabia teorię. Również tekst o sobie jest ważny – zalecane jest w takiej sytuacji napisanie czegoś, co na tyle zaciekawi przypadkowego czytelnika, by zechciał przeczytać całość i został zaintrygowany osobą artysty. Większość tego rodzaju opisów wygląda tak samo, zatem nikomu nie chce się ich czytać i nie spełniają one swojej funkcji. Warto napisać krótko, ale niestandardowo. Jest wiele informacji, które zazwyczaj są zbędne, i warto je usunąć (np. informacja o szkole średniej, gdzie się ktoś urodził itp.). Należy unikać tekstu w rodzaju: „Jan Kowalski, urodzony w 1989 w X. W 2013 roku ukończył ASP w X w pracowni malarstwa prof. Y. Autor i uczestnik wielu wystaw zbiorowych i indywidualnych w kraju i za granicą, stypendysta X, Y i Z, laureat A, B i C”. Wszyscy piszą takie teksty, są on nudne i nie wnoszą wiele. Wskazane jest, by wypisać w formie podpunktów swoje wystawy i osiągnięcia (pod opisem lub w osobnym dziale, w zależności jak artysta chce rozmieścić poszczególne informacje na stronie), absolutnie nie warto ukrywać takich faktów, ale tekst o sobie powinien odznaczać się błyskotliwością i oryginalnością, nie powinien być wyliczanką (która podana ciurkiem, zamiast w podpunktach, staje się nieczytelna). Nie każdy ma lekkość w tworzeniu takich tekstów – warto poprosić o pomoc kogoś, komu nie sprawia to problemu.

Gdy strona www jest dopracowana, należy się skupić na zaprojektowaniu wizytówek. Jeżeli ma im towarzyszyć również folder w postaci wydrukowanego portfolio lub ulotki, istotne jest by zadbać o graficzną spójność wszystkich materiałów. Jeżeli artysta nie zna się na projektowaniu, warto by zlecił to komuś, kto umie robić takie rzeczy. Zaniedbanie takich spraw prowadzi do odbioru osoby z niefachowymi materiałami jako mało profesjonalnej. Zwłaszcza w przypadku artysty malarza, rzeźbiarza czy grafika strona wizualna mająca go reklamować jest wyjątkowo ważna. Również w przypadku np. targów sztuki warto odpowiednio wyeksponować poszczególne materiały promocyjne (np. wizytówki umieścić w specjalnie przeznaczonym do tego stojaku zamiast położyć luzem). Dobrze, jeśli artysta ma też wydrukowane reprodukcje swoich prac w postaci pocztówek czy naklejek. To zawsze świetny, lekki rodzaj reklamy oraz podkreślenie faktu, że oferowane na sprzedaż prace mają również charakter estetyczny (oczywiście nie do każdego rodzaju prac pasują takie działania – należy wykazać się wyczuciem w tej sprawie).

Druk materiałów promocyjnych jest nie bez znaczenia. Dobranie odpowiedniego rodzaju papieru i wybranie dobrej drukarni są szalenie ważne. Do strony wizualnej tych druków należy podejść z taką samą uwagą jak do tworzenia własnych prac. Te materiały mają za zadanie pokazać, że warto się skontaktować z danym artystą, ponieważ jego prace i jego osoba zapowiadają się niebanalnie, ciekawie i profesjonalnie.

Bardzo istotną sprawą jest adres e-mail, który powinien znajdować się na wszystkich materiałach promocyjnych. Niepoważnie wyglądają adresy typu [email protected] czy [email protected] Najlepiej by adres mailowy składał się z imienia i nazwiska artysty np. [email protected], lub [email protected]

Na temat fachowej autoprezentacji i dbania o swój wizerunek można napisać znacznie więcej – jednak garść ujętych w powyższym tekście wskazówek to te podstawowe sprawy, od których należy zacząć. Kolejne etapy należy budować w oparciu o te same zasady, które często były przywoływane w tym tekście – skupienie nad każdym elementem, dbanie o spójność, elegancję i profesjonalny wydźwięk to absolutne podstawy kreowania swojego wizerunku jako artysty.