W Kamienicy Hipolitów, przy Placu Mariackim 3 od 27 października do 5 lutego można oglądać wystawę wieńczącą projekt studentów krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych – Kraków w pudełku. Przestrzenie jednego z oddziałów MHK na potrzeby wystawy zostały spowite mrokiem, zwiedzający natomiast zostają wyposażeni w małe latarki, przy pomocy których mogą przeczytać opis do wyświetlanych projekcji oraz prezentowanych zdjęć.

krakow-w-pudelku-2Inspiracją młodych artystów stał się Marcel Duchamp i jego praca Miniaturowe Muzeum, natomiast impulsem do powstania wystawy było przechowywane w Muzeum Historycznym archiwum fotograficzne stanowiące zapis przemian miasta. Podobnie jak znany dadaista wykonawcy starali się zawrzeć w miniaturze otaczającą ich przestrzeń.

Pierwszym elementem jaki mamy okazję zobaczyć jest wyświetlany na głównej ścianie zapętlony film Kurz pokazujący krakowskie powietrze z bliska. Mikroświat miejskich zanieczyszczeń stworzony przez Agnieszkę Kryjomską z tej perspektywy wygląda jak iskrzące się drobinki brokatu.

Tuż przed ekranem znajduje się natomiast gablota z wysypującymi się kopiami zdjęć archiwalnych z różnych części Krakowa. Pozornie niezwiązane ze sobą elementy stanowią ciekawą kompozycje.
Kolejna interesująca praca ukazuje trzy zapisy wideo płynącej Wisły. Tytułowana Rzeka została nagrana przez Andrzeja Naściszewskiego i opatrzona cytatem Josefa Kraoutvora: “Woda jest miękka i elastyczna, ale również twarda i nieugięta. Płynie lub stoi. (…) Błyszczy jak lustro i odbija naszą twarz. Ale też zatapia każdy obraz i wynosi każde wspomnienie”.
Hipnotyzująca tafla wody skłania także do przykrej refleksji o postępujących zanieczyszczeniach wody.

Kawałek dalej, pochodząca z Olkusza artystka działająca pod pseudonimem Keymo w swoich fotografiach pokazuje nam alternatywny sposób widzenia agencji towarzyskich. Odnajduje w nich bowiem atmosferę spokoju i pewnego rodzaju smutku.

Swoimi artystycznymi refleksjami podzielą się z nami również Natalia Wiernik (która także przygotowała aranżację wystawy), Adam Żądło, Iwo JasieńskiPiotr Poręba.
Wystawa przedstawia nowy punkt widzenia, przekracza schematy charakterystyczne dla muzeum, gdyż stara się podjąć z odbiorcą dialog, skłania do rozważań na temat otaczającej nas rzeczywistości.