Twórczość Jakuba Ciężkiego śledzę od wielu lat. Moje zainteresowanie jego pracami wynika z bliskich mi tematów jak i rozwiązań plastycznych podejmowanych przez Jakuba. Motywy, elementy, fragmenty rzeczywistości lat 80 i 90 przedstawiane na jego obrazach są bliskie mojemu sercu ponieważ wychowywaliśmy się w tych samych czasach.

Rzeczywistość ta, nie jest jednak obiciem 1:1 w znaczeniu fotograficznym. Nie jest też abstrakcyjną formą oderwaną od otaczającego nas świata.

W swoich obrazach, Jakub operuje, swego rodzaju, bardzo sugestywną iluzją, która budowana jest w ścisłym związku z formatem obrazu jak i bardzo mocno wynika z podstawowych praw rządzących płaszczyzną płótna. Głębia obrazów zwykle zawężona jest do jednego planu. „Płytka” struktura obrazu sprawia, że minimalistyczne ujęcie rzeczywistości swoim konkretem bardzo mocno oddziałuje na widza wyrzynając głęboką szramę.

Marcin Kowalik

 

Fotorelacja z wernisażu