Katarzyna Karpowicz - Fundacja 4 Style

Katarzyna Karpowicz

Prace

   

Bio

   

O twórczości

Prace

Bio

Urodzona w 1985 roku w Krakowie.

Studiowała na Wydziale Malarstwa na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, w pracowni prof. Grzegorza Bednarskiego oraz w pracowni prof. Leszka Misiaka. Dyplom z oceną celującą uzyskała w 2010 roku.

Wybrane wystawy indywidualne:

  1. Wystawa „Niebieskie szkiełko” w Galerii Art, Warszawa 2018

  2. Wystawa „Teatr codzienności” w Galerii Raven, Kraków 2018

  3. Wystawa „Do jutra, do widzenia” w Galerii Triada, Gdańsk 2017

Wybrane wystawy zbiorowe:

  1. Wystawa „Młode malarstwo polskie” w Muzeum Narodowym w Gdańsku Oddział Sztuki Współczesnej 2019

  2. Wystawa „Sztuka teraz” w Muzeum Narodowym w Krakowie 2019

  3. Wystawa „XIV Aniversario” w Galerii de Arte Montsequi, Madryt 2018

Wybrane konkursy:

  1. II miejsce w Kompasie Sztuki Młodych 2018

  2. II miejsce w Kompasie Sztuki Młodych 2017

  3. Wyróżnienie honorowe w konkursie malarskim fundacji imienia Eibischa, Warszawa 2012

Prace Katarzyny Karpowicz znajdują się w wielu kolekcjach w kraju i za granicą oraz w kolekcji Muzeum Sztuki Współczesnej w Gdańsku

O twórczości

“W malarstwie interesuje mnie opowiadanie historii. Poprzez to co maluję snuję opowieść, która ciągle się rozwija, zmienia, ewoluuje. Jest to opowiadanie nierzeczywiste, zmyślone, ale równocześnie przesiąknięte inspiracjami z mojego życia. To co obserwuję, co przeżywam osobiście, czym się fascynuję, o czym śnię, w jakim momencie życia się znajduję i gdzie – powraca do mnie w obrazach. Mam taką wewnętrzną potrzebę żeby to, co mnie dotyczy osobiście, co mnie nurtuje przetłumaczyć na język malarstwa. To jest jednak zupełnie nie związane z chęcią odwzorowania rzeczywistości taką, jaka jest. To raczej ciekawość tego, jak namalować to co w tej rzeczywistości jest dla mnie ważne.

Maluję cykle obrazów, których tematy są nierozerwalnie związane z tym co mnie najbardziej interesuje. Zwykle porównuję się do dziecka, które rysuje intuicyjnie to co jest mu najbliższe. Lubię też tą szczerość i bezpośredniość malarstwa naiwnego bo dostrzegam w nim to co cenię najbardziej w malarzach. Apetyt na malowanie. Tematy moich obrazów, mogłabym podzielić na dwa zbiory. Zagadnienia do których wracam latami ( m.in. “Baseny”, “Podróże”, “Człowiek i Zwierzę”, “Cyrkowcy”, “Zaćmienia Słońca”, “Autoportret”,“Zamiecie śnieżne”) i nowe tematy, które być może w przyszłości będą powracały ( m.in.,“Cukiernie”, “Ogródki piwne”, “Sklepy z lunetami”, “Monolity”, itp.).

Wszystko to jest pretekstem do opowiedzenia historii o człowieku, ostatecznie poszukując czegoś o sobie samej. W moich obrazach powracają elementy archetypiczne, symbolika, którą buduję po części świadomie po części intuicyjnie: woda, noc, drzewo, zaćmienia słońca, ciała astralne, kosmos, płatki śniegu czy kwitnących wiśni. Przede wszystkim jednak człowiek, samotnie przemierzający płótno obrazu, albo w relacji jeden na jeden, zawsze naznaczonej więzią, uczuciem, tęsknotą, pragnieniem, niespełnieniem. Wreszcie mnogość postaci, które odgrywają swoisty teatr rzeczywistości, po części będąc w relacji, odgrywając wspólnie jakieś sceny, a jednak, ostatecznie, każdy jakby odrębny i samotny w tłumie.

Nurtuje mnie człowiek, podchodzę do niego z czułością pomimo tego, co jest w nim ciemnością, a właściwie dzięki temu.”

Katarzyna Karpowicz